środa, 5 października 2016

Krewetki z mango i papryką na sałacie z ciepłym czosnkowym dressingiem

Co powiecie na sałatkę z krewetkami? Ja uwielbiam! Nie dość, że jest obłędnie pyszna to do tego niskokaloryczna. Chrupiące krewetki, słodka czerwona papryka, soczyste słodko-kwaśne mango i ciepły dressing z oliwy z oliwek i czosnku. Całość balansuje się wręcz doskonale - szaleństwo dla kubków smakowych. Gorąco polecam dla wszystkich smakoszy krewetek!

 

Dla dwóch osób przygotuj: 
2 garści krewetek tygrysich
1 czerwoną paprykę
1 mango
Paczkę mieszanki sałat
2 ząbki czosnku
1/3 szklanki białego wina
8 łyżek oliwy z oliwek

Mango obierz ze skórki i pokrój w wąskie paseczki. Paprykę przetnij na pół, usuń gniazdo nasienne i pokrój ją w paseczki. Czosnek obierz i drobno posiekaj.

Krewetki jeśli są świeże - oczyść z pancerzy i układu trawiennego jeśli mrożone i oczyszczone - odmroź na sitku, tak żeby odcedzić całą wodę. 

Rozgrzej patelnię, wlej połowę oliwy, rozłóż na patelni połowę krewetek i zrumień je z obu stron (po 1 minucie), dopraw do smaku następnie dodaj połowę czosnku i całoś mieszaj przez ok 30 sek. Potem dodaj połowę białego wina. Po kolejny 30 sekundach przełóż zawartość patelni do miseczki i powtórz cały proces z pozostałymi krewetkami. 

Sałatę rozłóż na talerzach, na niej mango, paprykę i krewetki, całość polej ciepłym dressingiem, który pozostał w misce po krewetkach. Sałatkę podawaj na ciepło, jeśli lubisz możesz dodać do niej uprażone w piekarniku orzechy nerkowca (5 minut w 180 stopniach). Smacznego!

 

środa, 21 września 2016

Koperkowe klopsiki z indyka na brązowym ryżu z warzywami

Dzisiaj przepyszne koperkowe klopsiki z indyka, lekkie, pyszne i banalne do przygotowania. Do tego rewelacyjny brązowy ryż z warzywami. Jeden z moich ulubionych dodatków do mięs i ryb. Nie jest trudny do zrobienia, za to pełny smaku.Właściwie można go jeść samodzielnie. Dzięki różnorodności warzyw, przypraw jest pełen witamin minerałów, ale przede wszystkim  jest pełny aromatów, tekstur i smaku, mniam.




Dla 4 osób przygotuj:
1/2 kg mielonego mięsa z indyka
1jajko
1 pęczek koperku
1 cukinię
2 marchewki
2 szalotki
1 łodygę selera naciowego
2 ząbki czosnku
3 duże łyżki białego wytrawnego wina
1 opakowanie brązowego ryżu (moje miało 500g)
4 łyżki oliwy z oliwek
sól i pieprz do smaku
opcjonalnie 1 szklankę słodkiej 18% śmietanki

1 szalotkę i twarde części łodyg koperku drobno posiekaj. Rozgrzej na patelni 1 łyżkę oliwy i zeszklij na niej szalotkę i koperek. Ostudzone dodaj do zmielonego mięsa razem z jajkiem oraz solą i pieprzem. Całość dokładnie wymieszaj i uformuj małe klopsiki. Na tej samej patelni obsmaż klopsiki z obu stron po 1 minucie, następnie zalej je szklanką wody, dodaj resztę posiekanego koperku (te delikatne części) i duś pod przykryciem przez 20 minut. Jeśli nie zależy Ci na ilości kalorii dodaj do duszenie szklankę słodkiej śmietanki 18%. W efekcie otrzymasz pyszny sos do klopsików.

Ugotuj ryż al dente wg wskazań na pakowaniu. Marchewkę, cukinię, szalotkę i seler naciowy potnij w drobną kosteczkę, czosnek posiekaj. Rozgrzej dużą, głęboką patelnię, wrzuć na nią seler, marchewkę i szalotkę oraz 3 łyżki oliwy z oliwek. Całość wymieszaj i dopraw do smaku. Gdy całość się zeszkli dodaj czosnek i brązowy ryż, wymieszaj, jeśli trzeba dopraw do smaku. Ryż wyłóż na talerze na nim klopsiki. Smacznego!




piątek, 16 września 2016

Szybka sałatka z tuńczykiem, papryką i suszonymi pomidorami

Bardzo, bardzo prosta sałatka, do zrobienia w mniej niż 5 minut. Wygląda pięknie, kolory są niesamowicie zachęcające, a smak - no cóż, rewelacja. Bardzo polecam wszystkim zapracowanym, którzy chcieliby zjeść smacznie, zdrowo i SZYBKO!



Dla jednej osoby przygotuj:

1/2 puszki tuńczyka w sosie własnym,
5 suszonych pomidorów,
1/2 czerwonej papryki,
1/2 małej szalotki
2 garści mieszanki sałat,
1 łyżkę oliwy z oliwek,
1/2  łyżki octu z białych winogron,
świeżo mielony pieprz.

Suszone pomidory, szalotkę i paprykę potnij w paseczki. Umytą i wysuszoną sałatę połóż na talerzu, na niej rozdrobnionego tuńczyka, następnie dodaj paprykę i suszone pomidory. Całość skrop oliwą, octem i dopraw świeżo mielonym pieprzem. Smacznego!


poniedziałek, 12 września 2016

Pyszne owocowo-warzywne smoothie w 3 minuty

Mam dla Was witaminową bombę. Jabłka, szpinak, brokuły, czerwona papryka i marchewka. Witaminy, minerały i błonnik - piękny komplecik! A smoothie jest słodkie i pyszne, poprostu rewelacja. Gorąco polecam na drugie śniadanie, robi się je w 3 minuty!



Dla 1 osoby przygotuj:

1/3 czerwonej papryki
2 młode małe  marchewki
1 jabłko
1 garść posiekanego brokuła
1 garść młodego szpinaku
1/2 szklanki soku jabłkowego

Całość posiekaj, wrzuć do blendera i zmiksuj na gładko. Na zdrowie!





wtorek, 6 września 2016

Obłędne gnocchi z dyni z szałwiowym masełkiem

Wiem, dawno nic nie dodawałam, ale gwarantuję, że dzisiejszy przepis całkowicie Wam to wynagrodzi. Kluski są obłędne! Łatwo je zrobić, efekt genialny! Gnocchi z dyni są delikatne, słodkie i pikantne, rozpływają się w ustach. Do tego najprostszy i fantastycznie podkręcający ich smak dodatek, czyli słone masełko z chrupiącymi listkami szałwii. Świeża szałwia nie robi na mnie specjalnego wrażenia, ale to co się z nią dziej po krótkim podsmażeniu na maśle to czysta magia. Musicie koniecznie spróbować. Dla mnie absolutna rewelacja!



Dla 4 głodnych osób przygotuj:

1 dynię hokkaido,
2 łyżki oliwy z oliwek,
1/3 szklanki mąki,
1 jajko,
sól,pieprz, gałkę muszkatołową
1/2 kostki masła,
1 garść listów szałwii.

Dynię przetnij na pół, wydrąż pestki, potnij na ćwiartki, piecz polaną oliwą w 200 stopniach przez 45 minut, ostudź. Miąższ przeciśnij przez praskę, lub zetrzyj na drobnej tarce (jak ziemniaki na kopytka). Dodaj jajko i 2/3 przygotowanej mąki, oraz sól, pieprz i gałkę muszkatołową do smaku, zagnieć całość żeby ciasto się nie lepiło (jeśli dynia jest bardziej mokra od mojej, dodaj więcej mąki). Rozsyp mąkę na desce, uformuj ciasto w wąski wałeczek, potnij nożem na paski, każdy rozduś widelcem tak aby powstała kluska.



Gnocchi gotuj w osolonym wrzątku, aż wypłyną na wierzch i "spuchną" czyli jakieś 3-4 minuty. Wtedy je odcedź i wyłóż na talerz. W międzyczasie wrzuć na patelnie słone masło, a na nie garść listków szałwii.



Gdy masło się roztopi, i spieni na wierzchu, polej nim ugotowane dyniowe gnocchi.
Szałwiowe masło idealnie skomponuje się ze słodkimi i pikantnymi gnocchi z dyni, a chrupiące listki szałwii będą wspaniale wzbogacać smak i teksturę dania. Czas ucztować, Smacznego!



środa, 16 marca 2016

Grillowany antrykot z batatami, szparagami i dipem czosnkowym oraz wiosenną sałatką

Absolutnie wiosenne zestawienie kolorów i smaków. Moje ukochane zielone szparagi, lekko zgrillowane, delikatne i  soczyste. Piękne, pomarańczowe, słodkie bataty idealnie grające z czosnkowo-jogurtowym dipem. I oczywiście wspaniała soczysta wołowina ugrillowana na różowo. Do pełni szczęścoa kolorowa wiosenna sałata. Ach, cóż to była za uczta! Napewno ją powtórzymy. Serdecznie wszystkim polecam! 



Dla 2 głodnych osób przygotuj:

2 steki z antrykotu wołowego,
garść szparagów,
2 bataty, 
2 garści mieszanki ulubionych sałat,
2 pomidory,
1 mały jogurt naturalny, 
1/2 ząbka czosnku,
5 dużych łyżek oliwy z oliwek,
1 małą łyżkę octu z białych winogron, 
Świeżo mielony pieprz i sól.

Zagotuj osoloną wodę i włóż do niej bataty w łupinkach na 5 minut. Następnie potnij je na łódeczki i skrop je łyżką oliwy oraz dopraw solą i pieprzem.

Antrykot wyjmij z lodówki pół godziny przed grillowaniem. Natrzyj mięso dwoma łyżkami oliwy i świeżo mielonym pieprzem.

Czosnek drobno posiekaj i wymieszaj z jogurtem, dopraw do smaku solą i pieprzem. 

Na rozgrzaną patelnię grillową połóż steki z antrykotu. Grilluj po 3 minuty z każdej strony. Następnie odłóż mięso na bok aby odpoczęło. 
W tym czasie ugrilluj bataty i szparagi, tak aby powstały na nich smakowite prążki (ok. 3-5 minut). 

Wyłóż na talerze sałatę, dodaj pokrojonego w cząstki pomidora, skrop całość octem i resztą oliwy, dopraw solą i pieprzem. Następnie dołóż steki, szparagi, bataty i jogurtowy dip. 

Czas na ucztę, smacznego! 


niedziela, 14 lutego 2016

Bebeczki z malinami i białą czekoladą

Przepyszne, doskonałe, cudowne. Tylko takie słowa przychodzą mi do głowy, gdy myślę o tych babeczkach. Upieczone z miłością z okazji walentynek, skomponowane z idealnie pasujących do siebie malin, białej czekolady i wanilii. Uwielbiam to połączenie! Z resztą nie tylko ja, mój ukochany mąż i dzieci też są nimi zachwyceni. Gorąco polecam!



Na 12 babeczek przygotuj:
Dużą garść malin,
Drobno pokrojona tabliczkę białej czekolady,
1,5 szklanki mąki pszennej,
0,75 szklanki cukru
2 jajka,
1 danio,
0,75 szklanki oleju słonecznikowego,
0,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
0,25 łyżeczki sody oczyszczonej,
1 łyżeczka pasty z wanilii lub nasiona z jednej laski wanilii.

Do jednej miski wsyp wszystkie suche składniki, do drugiej mokre, wymieszaj zawartość w obu miskach. Dodaj mokre do suchych i dokładnie wymieszaj. Dołóż maliny i delikatnie wymieszaj.

Ponakładaj ciasto do papilotek - do pełna. Piecz w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni przez ok. 28 minut. Smacznego! 


Starsze posty
Strona główna