poniedziałek, 18 stycznia 2016

Krem z pieczonego pasternaku

Idealna, rozgrzewająca zupa na chłodniejsze dni. Pasternak ma bardzo ciekawy smak, takie połączenie marchewki z pietruszką. Upieczony staje się bardzo atrakcyjną podstawą zupy. Do tego okazuje się bardzo zdrowy. Więc bez skrupułów gorąco polecam, bo krem z pieczonego pasternaku jest poprostu pyszny!




3 korzenie pasternaku 
1 szalotkę
1 białą część pora
1 łyżka oleju z pestek winogron
4 ziemniaki 
1 l bulionu



Pasternak obierz podziel na mniesze kawałki i wstaw do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni ba 45 minut.

Szalotkę, por i obrane ziemniaki potnij w kostkę. (Wielkość kawałków nie ma znaczenia i tak wszystko zmiksujesz.) Następnie wlej olej do rozgzanego garnka i zeszklij na nim por i szalotkę. 



Po czym dodaj pasternak, ziemniaki i bulion. Całość gotuj przez 30 minut na średnim ogniu. 



Na koniec zmiksuj zupę i dopraw do smaku. Smacznego! 



poniedziałek, 26 października 2015

Obłędne kanapeczki z sałatką krabową

Raz na jakiś czas udaje mi się przygotować danie, które okazuje się absolutnym hitem. To co wtedy czuję to trudna do wytłumaczenia mieszanka dumy, szczęścia, zachwytu i satysfakcji. Nagle okazuję się, że połączenie kilku produktów daje efekt doskonały. Dlatego właśnie tak bardzo lubię gotować. 

Dzisiejsza sałatka krabowa to prawdziwy hit! Wystarczy wszystko wrzucić do blendera i zmiksować. Prosta i fenomenalna w smaku - efekt murowany. Od razu spieszę się z Wami podzielić przepisem. Gorąco polecam na wszelkie okazję! 



Na jedną porcję (ok. 1 szklankę) sałatki przygotuj:
8 paluszków krabowych 
2 duże łyżki drobno posiekanej białej części pora
1 dużą łyżkę czerwonego kawioru 
2 duże łyżki majonezu
1 garść kiełków pora
1/2 bagietki

Wrzuć do blendera paluszki krabowe i drobno zmiksuj, dodaj posiekany por i majonez. Wszystko razem zmiksuj. Dodaj kawior i wymieszaj. 

Nałóż sałatkę na kromeczki świeżej bagietki. Udekoruj kiełkami pora. Gotowe!

Idealnie sprawdzą się w towarzystwie białego wytrawnego wina, np. chardonnay. Smacznego! 


czwartek, 22 października 2015

Paszteciki z jarmużem, grzybami shiitake i szarą renetą

Od pewnego czasu jarmuż pojawił się na półkach sklepowych właściwie jako stały element asortymentu. Jednak nadal jakoś tak nie bardzo wiadomo co z nim zrobić. Postanowiłam więc nieco oswoić tą pokręconą kapustę, która okazuję się być bardzo zdrowa. 

Zaleca się ją w działaniu przeciwnowotworowym ze względu na dużą zawartość silnych przeciwutleniaczy (sulforafanu) oraz profilaktyce chorób serca. Jarmuż bogaty jest w białka, błonnik i witaminy, głównie C i K oraz sole mineralne (wapń i potas). 

Tak więc warto go wprowadzić do menu. Dzisiaj postanowiłam zrobić z niego paszteciki do barszczyku. W kompozycji z grzybami shiitake i szarą renetą wyszły rewelacyjnie. Jarmuż w smaku jest bardziej wyrazisty i pikantny od zwykłej kapusty, dzięki czemu paszteciki nabrały charakteru. Szara reneta dodała słodko- kwaśny smak, a mięsiste grzyby z chrupiącym ciastem francuskim domknęły całość. Powstał zestaw doskonały. Gorąco polecam! 



Na około 16 pasztecików przygotuj: 
4 liście jamużu 
2 duże garści grzybów shiitake
1 garść pieczarek 
1 dużą szalotkę
1 garść startego parmezanu
3 ząbki czosnku
2 duże łyżki oliwy z oliwek
1 garść ziaren słonecznika i pestek dyni
1/2 szarej renety ( lub innego kwaśnego jabłka)
1/4 szklanki białego słodkiego wina 
2 płaty ciasta francuskiego 30x20 cm 


Liście jarmużu, szalotkę i czosnek drobno podiekaj. Grzyby potnij w paski. 

Rozgrzej mocno głęboką patelnię, dodaj oliwę, następnie cebulę, grzyby i czosnek. Gdy cebula się zeszkli dodaj jarmuż i całość wymieszaj. Gdy kapusta zmięknie dodaj starte na grubych oczkach jabłko. Całość dopraw solą i pieprzem. Wymieszaj i dodaj białe wino. Gdy wino odparuje dodaj parmezan i znów wymieszaj. Teraz dodaj szklankę wody i duś na średnim ogniu aż odparuje i farsz do pasztecików zgęstnieje. Następnie odstaw go na bok żeby ostygł. 



Rozłóż ciasto francuskie i nałóż na nie farsz, po czym rozsmaruj zostawiając wolne miejsce z góry i z dołu po 3 cm. Następnie zwiń je w roladki. Dolną część ciasta bez farszu posmaruj wodą, wtedy lepiej się sklei.

Roladki wstaw do lodówki jeśli planujesz poadać paszteciki później, np. na następny dzień lub potnij od razu na 5 cm kawałki, poukładaj pionowo na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Każdy pasztecik posyp mieszanką słoneczka i dyni, a potem  wsadź do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni na 30 minut.

Paszteciki świetnie pasują do barszczu i kremu z pieczonej dyni, świetnie sprawdzą się też jako samodzielna przystawka. Smacznego!


środa, 14 października 2015

Makaron z kurkami, boczkiem i młodym szpinakiem

Sezon grzybowy trwa, co prawda w tym roku jest niezbyt obfity, ale z kurkami nie ma problemu. Tak więc dziś makaron z kurkami. Na początku miał być z szalotką i młodym szpinakiem, ale mięsożercy wymogli na mnie dodatek boczku. A boczek, jak to boczek, zawsze dobrze pasuje. W efekcie delektowsliśmy się aromatycznym makaronem w pięknych kolorach jesieni. Wszyscy byli zadowoleni i zgodnie orzekliśmy, że to Bardzo dobra kompozycja smaków i barw. Było poprostu pysznie. Gorąco polecam! 



Dla 4 osób przygotuj:
4 garści kurek, 
1 dużą szalotkę, 
1 ząbek czosnku,
3 garści młodych liści szpinaku, 
4 duże łyżki oliwy z oliwek, 
1 garść pokrojonego w kostkę boczku,
1 szczyptę cząbru,
1 opakowanie ulubionego makaronu,
1 garść świeżo startego parmezanu,
1 garść małych żółtych pomidorków.

Ugotuj makaron. Drobno posiekaj szalotkę i czosnek. Umyj kurki, większe grzyby podrzyj rękoma na mniejsze kawałki.

Rozgrzej dużą głęboką patelnię, dodaj oliwę, cebulę, cząber, czosnek i kurki. Całość dopraw solą i pieprzem. Gdy grzyby zmiękną, a cebulka się zeszkli dodaj szpinak i wymieszaj wszystko razem. Po chwili szpinak zmięknie i zmniejszy swoją objętość. 



Na osobnej patelni usmaż boczek na złoto i dodaj do kurek ze szpinakiem. Następnie dołóż świeżo ugotowany makaron i parmezan. Całość wymieszaj. Podawaj z przeciętymi na pół pomidorkami, będą nie tylko ładnie wyglądały, ale też świetnie zrównoważą wszystkie smaki dania. Smacznego! 


poniedziałek, 12 października 2015

Sałatka z pikantnymi wstążkami schabu w słodkim sosie chili

Niezwykle kruche i delikatne a zarazem wyraziste i pikantne, za sprawą słodkiego sosu chili, wstążki schabu na chrupiącej mieszance sałat to propozycja na lekkie i odświeżające danie. Świetnie sprawdzi się w tygodniu na obiad i na kolację ze znajomymi przy butelce wina w weekend. Do tego świeże chrupiące pieczywo i sukces murowany. Gorąco polecam! 



Dla 4 osób przygotuj:
40 dkg schabu
2 czerwone papryki
1 szalotkę
6 dużych łyżek słodkiego sosu chili
2 duże łyżki oliwy z oliwek
2 paczki ulubionej mieszanki sałat

Mięso potnij na cieniutkie paseczki. Możesz je lekko wcześniej zamrozić, to zdecydowanie ułatwi krojenie.

Paprykę i szalotkę potnij w drobną kostkę. 

Na rozgrzaną patelnię wlej połowę oliwy, dodaj paprykę i szalotkę. Wymieszaj. Podlej małą ilością wody (1/4 szklanki wody), wymieszaj. Duś na średnim ogniu aż papryka będzie mięciutka (ok. pół godziny). Następnie dodaj słodki sos chili i wymieszaj.

Gdy papryka będzie się dusić rozgrzej drugą patelnię, dodaj oliwę i usmaż na złoto (małymi partiami) pokrojony we wstążki schab. Mięso przekładaj do duszącej się papryki. Całość dopraw solą i pieprzem. Wymieszaj, tak aby paprykowy sos oblepił każdą mięsną wstążkę.

Rozłóż sałatę na talerze, skrop delikatnie dobrą oliwą i sokiem z cytryny lub octem winnym. Na wierzchu ułóż porządną porcję mięsa. Jeśli chcesz podaj do sałatki świeżą bagietkę. Danie gotowe. Smacznego! 


niedziela, 6 września 2015

Bruschetta z boczniakami i prażonymi pestkami dyni

Aromatyczne grzanki z boczniakami, prażonymi pestkami dyni, natką pietruszki i parmezanem 

Dziś propozycja przystawki lub samodzielnego dania w zależności od wielkości porcji. Przepyszne, aromatyczne i chrupiące grzanki z niesamowitymi boczniakami. Uwielbiam te grzyby ze względu na ich niezwykłą mięsistość i to jak przyjmują aromaty nie tracąc własnego. Połączenie z chrupiącymi, prażonymi pestkami dyni jest wprost doskonałe. Grzanki łatwo się robi, a wyglądają bardzo atrakcyjnie.  Gorąco polecam! 



Na 4 grzanki przygotuj:

1/2 dużej bagietki 
2 duże garści boczniaków
1 szalotka
2 małe ząbki czosnku
1/3 szklanki pestek dyni
1 garść posiekanej natki pietruszki
1 garść posiakanego w kostkę parmezanu
4 duże łyżki oliwy z oliwek

Bagietkę przetnij na pół i skrop oliwą z oliwek. Rozgrzej piekarnik do 200 stopni. 

Boczniaki podziel palcami na mniejsze kawałki. Czosnek i szalotkę drobno posiekaj.

Rozgrzej patelnię, dodaj oliwę i pestki dyni, po chwili dodaj czosnek, szalotkę, wymieszaj i dodaj boczniaki. Całość dopraw solą i świeżo mielonym pieprzem, następnie smaż aż boczniaki się zezłocą. Na koniec dodaj natkę pietruszki i garść parmezanu, całość wymieszaj.

Bagietkę wstaw do piekarnika na 8 minut, następnie nałóż na nią boczniaki i podawaj. Smacznego! 




środa, 2 września 2015

Fenomenalny krem z dyni 5 smaków

Aromatyczna zupa z pieczonej dyni, kolendry, kminu rzymskiego i chińskiej przyprawy 5 smaków

Właśnie zrobiłam jedną z najlepszych zup w moim życiu! Jest cudna! Aromatyczna, rozgrzewająca i pełna smaku. Poprostu rewecacja! 

Przyprawa 5 smaków to bardzo popularny specjał w kuchni azjatyckiej. Wikipedia pisze, że Przyprawa pięciu smaków ( j. chiński: 五香粉) to mieszanina pięciu przypraw mająca w założeniu odpowiadać pięciu podstawowym smakom: słodkiemu, kwaśnemu, gorzkiemu, ostremu i słonemu. Istnieje wiele odmian tej mieszanki, najczęstsze składniki obejmują anyż gwieździsty, goździki, cynamon, pieprz syczuański i mielone nasiona kozieradki.

Ja użyłam przyprawy 5 smaków Kamis i dodałam jeszcze kolendrę, kmin rzymski i pieprz cayenne.

Przyprawy idealnie połączyły się z dynią, dając kremowy, pikantny i niasamowicie pachnący efekt - jestem nim zachwycona. Mimo, że jest pora śniadaniowa to nie powstrzymałam się i zamiast spróbować zjadłam całą porcję. Sama zupa jest banalnie prosta do wykonania i nie wymaga prawie w ogóle wysiłku, jedynie trochę cierpliwości. Dodam, że jest skarbnicą błonnika, zdrowych kwasów tłuszczowych, pełnej gamy witamin i minerałów. Dla mnie zupa ideał! Gorąco polecam!



Na 1,5 l zupy (6-8 porcji) przygotuj:
1 dynię hokkaido,
1 litr bulionu,
1/2 małej łyżki przyprawy 5 smaków,
1 małą łyżkę ziaren kolendry,
1/2 małej łyżki kminu rzymskiego,
1/4 małej łyżki pieprzu cayenne,
1/4 małej łyżki świeżo zmielonego czarnego pieprzu,
2 łyżki oliwy z oliwek.

Dynię przetnij na pół, wyrzuć pestki ze środka, następnie piecz ją w piekarniku przez godzinę w 180 stopniach. Po ostudzeniu pokrój w grubą kostkę. ( Skóra dyni hokkaido jest na tyle cienka, że nie trzeba jej obierać).

Wymieszaj wszystkie przyprawy w moździerzu i dokładnie roztłucz. (Jeśli nie masz moździerza zawiń kmin i kolendrę w czystą ściereczkę i roztłucz zioła czymś ciężkim. Następnie wymieszaj je z pozostałymi przyprawami.)

Rozgrzej garnek na zupę, wlej oliwę z oliwek i dodaj przyprawy. Gdy się podgrzeją, wydobędziesz z nich więcej aromatu. Po ok. Minucie dodaj dynię i dokładnie wymieszaj. Całość podsmażaj przez ok. 3 minuty. Następnie zalej całość bulionem, wymieszaj i duś na średnim ogniu ok. 1/2 godziny. 

Na koniec zmiksuj zupę na gładki krem i zjedz ją ze świeżą, chrupiącą bagietką. Smacznego! 


Nowsze posty Starsze posty
Strona główna